Azjatyckie maseczki w płachcie – czemu kobiety je kochają?

Azjatyckie maseczki w płachcie – dlaczego się na nie skusić?

Kosmetyki koreańskie podbijają serca wielu kobiet. Nie od dziś wiadomo, że azjatyckie produkty do pielęgnacji twarzy uchodzą za jedne z najlepszych na świecie. Ostatnim numerem jeden na rynku kosmetycznym są azjatyckie maseczki w płachcie – dlaczego cieszą się tak dużą popularnością?

azjatyckie maseczki w płachcie
123rf.com

Maseczki azjatyckie – czemu kobiety je kochają?

W sklepach pojawia się coraz więcej produktów azjatyckich. Zachwycają one pięknymi zapachami oraz ślicznym opakowaniem. Na półkach sklepowych uśmiechają się do nas kolorowe zwierzątka i cieszą oko soczyste owoce. Zaskakiwać mogą również niektóre składniki masek, np. śluz ślimaka. Często zdarza nam się wybierać produkty oczami, jednak ładne opakowanie to nie wszystko. Fenomen azjatyckich maseczek w płachtach wynika z ich dobroczynnego działania na naszą skórę. Sekret niezwykłego wpływu masek w płachtach tkwi w naturalnych składnikach, które dobierane są z myślą o zwalczaniu problemów różnych typów skóry. W sprzedaży jest wiele rodzajów maseczek dostosowanych do naszych indywidualnych potrzeb, np. maski nawilżające, rozświetlające, matujące i wiele innych.

Gdzie możemy kupić azjatyckie maseczki?

Azjatyckie maski w płachtach są dostępne w wielu drogeriach, np. Kontigo, Rossman, Hebe. Najczęściej znajdują się na półkach razem ze zwykłymi maseczkami. Na pewno nie umkną Waszej uwadze, ponieważ ich kolorowe opakowania skutecznie przyciągają wzrok.

Azjatyckie maski –  najpopularniejsze firmy

najlepsze maseczki azjatyckie

  1. A’pieu (ok. 8 zł) – azjatyckie maski w płachcie przypominające kartoniki z mlekiem. Do wyboru różne rodzaje, np. mleko z bananem, truskawką, kawą. Wszystkie pachną niesamowicie!
  2. Holika Holika (ok. 17 zł) – seria maseczek w płachtach ze zwierzątkami, np. rudym kotem, zabawnym mopsem, foką i pandą. 
  3. Missha (ok. 9 zł) – maseczki w płachtach inspirowane działaniem naturalnych składników.
  4. Skin76 (ok. 15 zł) – macie ochotę stać się na chwilę kotkiem lub pandą? Producent tych maseczek daje Wam taką możliwość, ponieważ płaty masek przypominają pyszczki  zwierząt.
  5. CONNY (ok. 9 zł) – ta marka kusi klientki uroczymi opakowaniami, które przedstawiają uśmiechnięte buzie zwierzątek. Jak tu się nie skusić?

Czy używałyście już azjatyckich maseczek w płachtach? Jak oceniacie ich działanie?

Zobacz także: Glinki – jaką glinkę wybrać? Rodzaje glinek kosmetycznych.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies (naszych oraz naszych zaufanych partnerów: Google, Facebook, Disqus) i podobnych technologii w celu świadczenia usług, dostosowania strony do indywidualnych preferencji użytkowników oraz w celach statystycznych, analitycznych i reklamowych. Korzystanie z naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.
Wyrażam zgodę